Chór parafialny

Z przekazów ustnych oraz zapisków w przedwojennych Kalendarzach Ewangelickich wynika, że chór w naszej parafii istniał już w okresie międzywojennym. Wiadomo, że w 1927 roku uroczystość 100-lecia istnienia zboru uświetnił występ męskiego chóru ze Starego Bielska. Dyrygentem chóru w tym okresie był prawdopodobnie A. Bathelt.

Po wojnie, w 1945 roku chór starobielski ćwiczył wspólnie z chórem bielskim. Dyrygentką chóru była wtedy pastorowa Maria Wegertowa. Po przejściu ks. Adama Wegerta do Bielska we wrześniu 1945 roku dyrygentem chóru oraz organistą został mgr Paweł Wapienik, kierownik szkoły podstawowej w Starym Bielsku.

Kulminacyjnym punktem pracy parafii i chóru w pierwszym okresie powojennym było 120-lecie poświęcenia kościoła w 1947 roku. W nabożeństwie wzięło udział 19 księży, śpiewało 5 chórów (Bielsko, Goleszów, Jaworze, Wisła i Stare Bielsko). Kościół był przepełniony. Kazanie wygłosił ks. sen. Oskar Michejda z Cieszyna. Po południu odbyła się akademia poświęcona roli ewangelików w życiu kulturalnym Śląska. Wykład wygłosił ks. Tadeusz Wojak. Chór liczył wtedy ok. 45 osób.

W latach 1948-1951 na organach grali również Jan Pytlik oraz jego syn Bronisław.

W połowie lat pięćdzisiątych próby chóru prowadził również Jan Biesok. Chór liczył wówczas ok. 35 osób.

W latach 1960-1963 w pracy organisty i dyrygenta chóru Pawła Wapienika wspierał Jan Czyż, który od 1963 roku całkowicie przejął obie funkcje.

W roku 1985 chór po raz pierwszy wyjechał służyć pieśnią za granicę -RFN: Langenhagen, Kalbach, Wiesbaden, Weiler i Pfullingen.

13 grudnia 1986 roku oraz 24 stycznia 1987 roku odbyły się dwa spotkania z okazji 40-lecia powojennego istnienia chóru w Starym Bielsku. Na obu spotkaniach wspominano dzieje chóru.

W 1988 roku chór po raz drugi wyjechał za granicę – RFN: Langenhagen, Lippstadt, Kalbach, Weiler, Pfullingen i Langenzenn.

Kolejny wyjazd chóru do RFN odbył się w 1994 roku – Nettelkamp, Niederwalgen, Eschelbronn, Gomaringen i Kalbach. W tym samym roku chór wziął udział w Spotkaniach Ekumenicznych na terenie Górnych Łużyc w Niemczech.

W dniach 14-15 września 1996 roku chór obchodził jubileusz 50-lecia powojennego isnienia. Z tej okazji wydana została kaseta z pieśniami chóru.

W 1997 roku chór ponownie koncertował w Niemczech – Ergesheim, Laubendorf, Gomaringen, Weiler i Huckeswagen.

30 marca 2022 roku w 87. roku życia zmarł wieloletni organista i dyrygent Jan Czyż. Nabożeństwo żałobne odbyło się 7 kwietnia 2022 roku.

W październiku 2022 roku, po przerwie spowodowanej pandemią oraz odejściem Jana Czyża, chór ponownie rozpoczął działalność. Prowadzenia chóru podjął się Karol Śliwka. Próby odbywają się we wtorki o godzinie 18.30 w budynku przy ul. Sobieskiego 120.

Serdecznie zapraszamy!

Wydarzenia chóru

Święto Epifanii

Tradycyjnie nabożeństwo w Święto Epifanii było bardziej „kolędowe”. Mogliśmy więcej pośpiewać, ale dzięki udziałowi chórów „Cantate” oraz parafialnego (którym serdecznie dziękujemy) wysłuchaliśmy też wielu pięknych, świątecznych utworów.

Wigilia Bożego Narodzenia – występ chóru

Na nabożeństwie wigilijnym – 24 grudnia 2022 r. – po raz pierwszy wystąpił nowy chór parafialny pod dyrekcją Karola Śliwki.

Śp. Jan Czyż – nabożeństwo żałobne

7 kwietnia odbyło się nabożeństwo żałobne, zmarłego 30 marca, naszego wieloletniego organisty i dyrygenta chóru – p. Jana Czyża. Własnoręcznie przez p. Jana Czyża napisany życiorys znajdziesz tutaj.

Zmarł Jan Czyż – nasz organista i dyrygent

30 marca 2022 w 87 roku życia zmarł nasz organista i dyrygent Jan Czyż.Nabożeństwo żałobne odbyło się w czwartek, 7 kwietnia o godz. 15.00.Kilka lat temu myśląc o chwili pożegnania z nami napisał ten krótki życiorys:  

Relacja z pobytu chóru parafialnego w miejscowości WARCINO w dniach od 19 do 27 sierpnia 2005 r. (z humorem, ale prawdziwie)

Jak to już jest w naszej tradycji chóru przed wyjazdem spotkaliśmy się w kościele na krótkiej modlitwie prosząc o prowadzenie i błogosławieństwo w czasie podróży i podczas odpoczynku. Wyjechaliśmy późnym wieczorem, aby nie męczyć się podczas upału. Na miejsce dojechaliśmy szczęśliwie rano o godz. 9: 30 na śniadanie. Po śniadaniu zakwaterowaliśmy się w pokojach. Dzień pierwszy przeznaczyliśmy na odpoczynek i krótkie spacery po okolicy i przepięknym parku wokół zamku. Były osoby, które z pierwszego spaceru przynieśli ładne …

Relacja z wycieczki do Ustronia Morskiego w dniach od 23 do 30.08.2004. (więcej serio niż żartem)

Wyjechaliśmy tradycyjnie z pod Parafii w Starym Bielsku. Zebraliśmy się wieczorem, zapakowaliśmy się do autobusu, pokrzepiliśmy się Słowem Bożym i zaopatrzeni w Błogosławieństwo p. Bożenki wyruszyliśmy w nocną podróż, aby trudy podróży nad bałtyckie morze przedrzemać w autokarze. Na miejsce dotarliśmy o godzinie 8:00, przed śniadaniem. Zakwaterowaliśmy się w prywatnych pokojach w pensjonacie, natomiast zaprowiantowani byliśmy w budynku obok, w prywatnej stołówce. Mieszkaliśmy w małym przysiółku Ustronia Morskiego zwanym Wieniatowo w prywatnym pensjonacie, którego właścicielką …